Witamy Was w Nowym Roku!

Jak co roku w styczniu wyszukujecie informacji na temat nadchodzącego Klasyku Beskidzkiego. Miejmy to już za sobą… W tym roku Klasyku nie będzie!
Przez 13 lat zatrzymała nas tylko pandemia, ale teraz kilka rzeczy złożyło się na to, że nie jesteśmy w stanie organizacyjnie przygotować dla was dobrego ścigania w Beskidzie Niskim. Aby uciąć jakiekolwiek spekulacje to ujmiemy to tak: na przeszkodzie stoją przede wszystkim finanse i toporne lokalne władze gminne. Nigdy wam nie ściemnialiśmy i zawsze podkreślamy, że to wy jesteście głównym sponsorem naszego wyścigu + kilka firm które są z nami prawie od samego początku (Raso, Poręba, Atout, Wysowianka, Shimano, Magazyn Szosa, VeloNews). W chwili obecnej, aby zrobić ten wyścig na wysokim poziomie potrzebujemy finansowania z zewnątrz (samorządy itp.). Dla nas jest za duże ryzyko, że nie zepniemy tego finansowo przy niższej frekwencji (poniżej 250-300 osób), tak więc od dziś szukamy pomysłu na organizację edycji 2025.

To co chcemy zrobić w tym roku to na 100% Gravel Beskidzki 6 lipca.

Na weekend majowy prawdopodobnie zaprosimy was na Rajd Beskid Niski. Ok. 150km i 2500m up, bufet i fotografowie na trasie. Będzie dobra zabawa:) Planujemy dla was trasę, na której odkryjecie piękne odcinki nigdy nie dostępne na Klasyku. Nie wyobrażamy sobie bez was weekendu majowego, więc zrobimy wszystko żeby podtrzymać tradycję.

Wiele zapytań od was dotyczy Piekła Południa. Coś planujemy w tym temacie, ale tu w grę wchodzi wrzesień więc musicie jeszcze poczekać z informacjami.

Organizatorzy