Pierwsza „Czasówka jakich mało” za nami!
Ranek przywitał nas mgłą i „delikatnie” mówiąc niską temperaturą. W „naszych górach” pogoda końcem września nie rozpieszcza. Na starcie pojawiło się 38 zawodników. Każdy z nich co minutę wyruszał z Ropicy Górnej na szczyt Magury Małastowskiej. Zacny 7,5 kilometrowy...